Sebastian Maciejewski

Temat: Rośliny - hobby, pasja, ciekawe zajęcie
Ja jestem ogrodnikiem z zamiłowania. Pierwsza pasja to pomidory - jak nie mogę się opychac pomidorami własnej hodowli, to po prostu głoduję

Mam kilka ciekawych odmian szklarniowych - pomarańczowy okrągły i podłużny, malinowy karłowaty. Mam też odmianę wyjątkowo plenną, odporną na choroby i bardzo długo plonującą (nawet do listopada). Z tej odmiany wyselekcjonowałem inną. Jest jeszcze bardziej odporna na choroby i tez wyjątkowo plenna. Niestety, ta odmiana jeszcze się nie ustabilizowała i czasami wyrasta niewiadomoco.
Kolejna pasja to owoce - z ciekawszych posadziłem kiwi (niestety nie owocuje) i cytryniec chiński (tez jeszcze nie owocuje). Mam też kilka borówek - znana borówka amerykańska i mniej znana borówka kanadyjska zwana świdośliwą. Do tego dochodzi jagoda kamczacka - bardzo wcześnie owocuje. Ze znanych roślin mam też kilka rodzynków - czereśnia odmiany Riva - owocuje już pod koniec maja! I maliny odmiany Polana - owocuje od sierpnia do mrozów.
Trzecia pasja to rośliny egzotyczne własnego chowu. Cytryna - od kilku lat kwitnie i owocuje, pomarańcza, mandarynka i kumkwat - jeszcze nie kwitną. Mam też figi i palmy daktylowe wychodowane z nasion. I na koniec po wielu latach prób udało mi się ukorzenić piuropusz ananasa i jak narazie rośnie

Planuję zasiać kilka roślin energetycznych - malwę pensylwańską i miskanta olbrzymiego.
Źródło: saveearth.fora.pl/a/a,44.html



Temat: Paludarium
nie mam ostatnio weny do sprzątania, więc nowych zdjęć ze wstydu nie zrobię, ale mogę powiedzieć, że większość zielska jest za duża do tego paludarium. Syngonium jest teraz i nad i pod i pomiędzy paprocią, a najwyższe liście sięgają prawie do pokrywy - 40 cm.
filodendron już mnie nie cieszy, chyba się go pozbędę. liście ma wielkości dłoni, a przy zakupie miał takie ładne 3-centymetrowe serduszka
"miniaturowe" dzikie anthurium ma liście ok. 30 cm, które marnieją przy styku ze świetlówkami.
Maranthy zaczynają zwisać, a liście zanurzone w wodzie gniją.
tylko skrytokwiaty nie mają gigantomanii ale one z kolej słabo się ukorzeniają i wymagają mocowania do tła, żeby dobrze wyglądać.
wsadziłem ostatnio jakąś Bromelię, też zbyt dużą jak się okazuje i małego ananasa, który z kolei nie chce rosnąć.
rozsądną alternatywą wydaje się zrezygnowanie z pokrywy i zamontowanie górnego oświetlenia, ale jak dotąd się za to nie wziąłem.
Źródło: apisto.pl/fa/viewtopic.php?t=1726


Temat: Ananas ukorzenianie - sposób 100%
Witam

Jak ukorzenić ananas aby naprawdę się ukorzenił, ostatnio jak ukorzeniałem niestety zgnił,robiłem sposobem czasodzieja tyle że bez ukorzeniacza, o czym pisałem na innym forum, Czarodziej może pamięta.
Dzisiaj kupiłem znowu ananasa i chce się pokusić znowu o ukorzenienie jego, tym razem mam ukorzeniacz, proszę o jakieś informację które mogę być bezcenne podczas ukorzeniania Ananasa. Chciałbym aby tym razem mi się w końcu udało.

Pozdrawiam
Źródło: cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=96


Temat: Ananas ukorzenianie - sposób 100%
po raz trzeci wziąłem się za ukorzenienie Ananas, tym razem poczekałem 4 dni aż wyschnie piętka, namoczyłem w wodzie, ukorzeniaczu i do ziemi. Ziemia była sucha ogrodowa więc, po kieliszku podlałem, teraz po 3 dniach znowu kieliszek wody i stoi na balkonie w słonecznym miejscu przez większość dnia.

- Skorzystałem z wpisu na forum ogrodowym na którym Czarodziej kiedyś odpisywał. Pozwolę sobie zacytować:


Posłuchaj moich rad teraz - nie zakładaj żadnego woreczka foliowego, zetnij rozetę dwa centymetry pod zakończeniem liści tzn. by były dwa centymetry tej skorupki, połóż na dwa ,trzy dni w przewiewnym, suchym miejscu a jeżeli nie obeschnie dobrze to kolejne dwa dni, można tak nawet do tygodnia( piętka musi się dobrze zasuszyć bo inaczej zgnije a z nią rozeta), następnie wsyp do doniczki ziemię np. uniwersalną jeśli taką masz wymieszaną pół na pół z wyprażonym w piekarniku piaskiem, zasuszoną piętkę umocz w wodzie oprósz ukorzeniaczem do roślin półzdrewniałych następnie wsadź w ziemię tak by zakryć tylko piętkę w ziemi - cała rozeta musi być na zewnątrz, podlej delikatnie i postaw na wschodnim oknie lub południowym jeżeli nie masz wschodniego w temp min. 25-28 stopni, i jak ziemia będzie przesychać zraszaj ją spryskiwaczem albo delikatnie podlewaj tzn. np co drugi trzeci dzień kieliszek odstałej letniej wody wkoło rozety. Nie ma opcji by się nie ukorzenił, a jak Ci się nie uda to ja ukorzenię i wyślę ci przez DHL w paczce specjalnie zabezpieczonej by go nie uszkodzić.
Źródło: cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=96


Temat: Ananas ukorzenianie - sposób 100%
Swego czasu udało mi się ukorzenić ananasa . Odcięta rozeta schła sobie powieszona na oknie przez 2 dni . Następnie wsadziłem do ziemi bez żadnych ukorzeniaczy ani nakryć i się udało . Po 7-9 lat padł ze starości. Nie owocował ( nie miałem wtedy netu i nie wiedziałem jak go zmusić :P ). Dziś pewnie znowu spróbuje bo akurat się trafił ananas , może się uda
Źródło: cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=96


Temat: Bananowiec Franzmauler
Super ciekawe jestem jaki duży urośnie do zimy, już jedno odnóże się pojawiło, ale na razie jest malutkie.

Dawid - Tak ananas próbuje ukorzenić i chyba mi tym razem się uda, jak to mówią do 3 razy sztuka i coś chyba z tym będzie, ale nie zapeszam.

Teraz jeszcze mi do szczęścia brakuje owocujący cytrus, niestety szczepienia które robiłem na wiosnę z moją mandarynką nie udały się zapomniałem odwinąć folię i niestety pleśń się pojawiła i nic się nie przyjęło
To był mój pierwszy raz, a wiadomo jak to jest za pierwszym razem
Źródło: cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=401


Temat: Ananas ukorzenianie - sposób 100%
Ja kiedyś też znalazłam. Było kilka takich malutkich.
Ananasa już mam, muszę wybrać tylko sposób aby go ukorzenić
Źródło: cytrusy.net.pl/viewtopic.php?t=96




Szablon by Sliffka (© Sebastian Maciejewski)