Sebastian Maciejewski

Temat: przechowywanie zupek!
przechowywanie zupek!
drogie emamy! drogi doktorze!
jak pewnie większośc z Was nie potrafię ugotować mało i moja zupką gotowaną
synkowi moge obdzielić czworo dzieci. daję mu ja dwa dni - trzymaną w lodówce
a reszte niestety wyrzucam bo nie przechodzi mi przez gardło. stąd też moje
pytanie czy mogę ją zawekować w słoiczku lub zamrozić podzielona na porcje?
takie rozwiązanie byłoby dla mnie najlepsze, bo choć lubię gotować to lubię
też ułatwiać sobie życie - obiady dla dorosłych członków rodziny zawsze
gotuje na wyrost i zamrażam - dzięki temu mam czas dla siebie. czy mogę
zrobic tak z potrawami dkla mojego słodkiego niemowlęcia - ma pełne 4
miesiące? poradźcie proszę.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,26856059,26856059,przechowywanie_zupek_.html



Temat: zupki,obiadki - jak je przyrządzić?
Gotujesz mięsko w wodzie /najlepiej Zywiec dla niemowląt/, jak się ugotuje
dodajesz ważywa: marchewka, pietruszka, ziemniak, już chyab pora można.
Poczytaj na etykietach słoiczków co mają i to gotuj. Potem miksujesz. Ja
gotowałam raz na 2 dni. Raz w tygodniu kupowałam warzywa, myłam, skrobałam i
ciełam na kwałaki. Zamrażałam razem z małymi kwałakami mięsa, jedna paczka na
jeden obiad. Jak mięso drobno pokrojone ot ugotuje się w tym samaym czasie co
warzywa. W 8 miesiącu można powoli wieksze kawałki np. ryż podawać, ale trzeba
uważać. Mój synek dostał zupke z ryżem, ryż był za duży i nawet po zmiksowaniu
nie chciał tego dnia nic poza mlekiem.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,579,13340427,13340427,zupki_obiadki_jak_je_przyrzadzic_.html


Temat: mrozony ziemniak?
mrozony ziemniak?
Witam,
Uslyszalam ostatnio ze nie mrozi sie ziemniakow. Czy ktos moze mi powiedziec
dlaczego? A co z zupkami dla niemowlat? Robilam juz kilka razy i zamrazalam.
Nie powinno sie tego robic? Nie zauwazylam zadnych "objawow"...
Dziekuje
Joanna
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,579,72961021,72961021,mrozony_ziemniak_.html


Temat: Czy mój 15-miesięczny synek ma prawidłową dietę??
Do Stypkaa
Dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz i mile zyczenia )

Obawiam sie, ze przestawianie malego na takie normalne jedzenie bedzie bardzo
czasochlonnym i dlugotrwalym procesem... do jajecznicy juz go przekonalam, ale
jak dzis rano dalam mu sprobowac szyneczki to mine mial taka jakbym mu dala nie
powiem co )
to samo z surowymi owocami... juz nie zlicze ile razy probowalam mu dac jablko
albo banana-co skosztuje to ma odruch wymiotny

A czy zdrowo jest zamrazac takie zupki? nie traca one swoich wartosci? Ja zupki
gotowalam w ten sposob, ze po zmiksowaniu przekladalam do gerberowskich
sloiczkow i wkladalam do lodowki-nawet tydzien takie zupki byly swieze...
dzis ide na zakupy i zamierzam kupic pare kasz malemu-gryczana, jaglana i manna.
Dwoch pierwszych jeszcze nie jadl, i szczerze, mam duze obawy czy je przelknie,
no a z manna nie bedzie problemu bo jadl juz wczesniej tylko ze gotowa dla
niemowlat.

Czyli jednak mozna gotowac mleko modyfikowane??? A lepsze jest Bebiko w kartonie
czy Nestle w proszku? Bo my raczej uzywamy Nestle a Bebiko to tak od czasu do
czasu...
A Warzywa jak gotujesz? Normalnie w wodzie czy na parze??? My nie mamy parownika
i chyba musimy sie w niego zaopatrzyc.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,579,39525369,39525369,Czy_moj_15_miesieczny_synek_ma_prawidlowa_diete_.html


Temat: jak przechowywac
To ciekawe, nie spotkałam się z czymś takim do tej pory. Ja też nie wiem dlaczego "domowe" jedzonko miałoby być inne, w każdym razie zamrażam i nie mam żadnych wątpliwości, naczytałam się wiele poradników o żywieniu niemowlęcia i nigdzie nie znalazłam nic przeciwko. Wręcz przeciwnie, zamrażać, bo komu by się chciało gotować codziennie mikroskopijne ( szczególnie na początku ) ilości. Można zamrażać i zupki, i przeciery warzywne, i owocowe, itd. Może ktoś nas oświeci o co chodzi ze słoiczkami Agnieszka
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,579,5297496,5297496,jak_przechowywac.html


Temat: pastreryzacja jedzenia dla 7mies
A ja wyczytałam w "u malucha na talerzu. zdrowa dieta dla
niemowląt", że najlepiej jest zamrażać gotowe porcje, np. w
pojemniczkach z aventa do przechowywania mleka. Gotuje się zupkę w
weekend, porcjuje i chowa schłodzoną w zamrażalniku. Zupka jest
pewna na 100% przez tydzień, dwa. W mrożonych domowym sposobem
produktach też lęgną się jakieś tam bakterie. Przechowywanie
większych ilości przez długi czas jest też nieefektywne, bo po
jakimś czasie zapominamy co jest w jakim pojemniku i jak długo leży.
Nie napiszecie mi chyba, że macie czas na oklejanie słoiczków
naklejkami. Moim zdaniem tzymanie gotowej zupki przez pół roku jest
przesadą.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,99369459,99369459,pastreryzacja_jedzenia_dla_7mies.html


Temat: Mrożenie mięsa do zupki
monika.k81 napisała:

> Mroze, przed gotowaniem wyciagam, gotuje razem z jarzynkami i
potem znow
> zamrazam

Wychodzi zatem na to,że dwa razy mrozisz tą samą porcję mięska tyle
ze razem z zupką.Ja wiem, że nie powinno się zamarżać dwa razy tej
samej rzeczy.Wiem że to juz są mniejsze ilości, ugotowane i
zmiksowane, ale mimo wszystko.Sama nie wiem, ja bym dwa razy nie
mrozila, to wkońcu dla niemowlaka.Pozdrawiam

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,72301398,72301398,Mrozenie_miesa_do_zupki.html


Temat: Czy można zamrażać zupki z mięsem?
Czy można zamrażać zupki z mięsem?
Witam
Wiem że można zamrażać zupki warzywne dla niemowląt przygotowane przezemnie,
natomiast nie jestem pewna czy mogę dodać do tych zupek cielęcinkę i potem
zamrozić?
Proszę o dpowiedź z góry dziękuję,
Pozdrawiam Ania
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,25571813,25571813,Czy_mozna_zamrazac_zupki_z_miesem_.html


Temat: MAJ 2004!!!
Madziki,dzieki za życzenia dla Adrianka.kurde, jak ten czas leci. Nie dawno z
brzuchem chodziłam a tu juz Adrianek pol roku konczy. Ani sie obejrze jak do
szkoły pojdzie ))))))))
Ja obiadków nie gotuje. Po pierwsze nie wiem gdzie u nas mozna kupic w miare
dobra włoszczyzne, po drugie nie mam miksera ani nic czym mogłabym zmiksowac,
po trzecie przyznam szczerze ze mi sie nie chce gotowac trzech obiadów ( moj
maz jest bardzo wybredny jesli chodzi o jedzenie i czesto musze gotowac dwa
obiady: jeden dla niego drugi dla mnie). Zamrazac bym mogła tylko przechowywac
nie mam gdzie bo zamrazalnik cały zawalony grzybami )) Mąz sobie zapasy
porobił.
Co do żóltka to nam pediatra kazała dawac juz 2 razy w tygodniu. Miesko mamy
wprowadzic gdzies tak za dwa tygodnie. Poki co jemy obiadki ze słoiczka. Musze
powiedziec ze Adriankowi bardzo smakuja a szczegolnie jesli zupke połacze z
brokułami ze słoiczka to sie zajada.
Jesli chodzi o skórke chleba to wyczytalam w schemcie zywieniowym niemowlat ze
pieczywo podajemy w 10 miesiacu. Podobnie jak banany a wiem ze czesc z Was i ja
takze juz podawało banana. Nie wiem wiec jak do konca jest z tym pieczywem.
moze powiedza cos doswiadoczne mamy.Ja planuje podac nie długo biszkopty a
potem chrupki kukurydziane.
Aniutku, mali niestety nie udało sie odzyskac. Mąz rozmawiała ze znajomymi
informatykami, przyniósł jakis program, siedział do 3 nad ranem. odzyskał rózne
rzeczy ale nie to co było mi potrzebne niestety (((((

Magda

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,573,12209753,12209753,MAJ_2004_.html


Temat: mleko kozie vs mleko krowie i rosół
www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/jadlospis-doskonaly/840-mieso-w-diecie-niemowlecia-i-malego-dziecka.html
www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/jadlospis-doskonaly/837-jajko-w-diecie-niemowlecia-i-malego-dziecka.html
www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/jadlospis-doskonaly/163-zasady-ukladania-jadlospisu-dla-rocznego-dziecka.html
Dziecku powyzej roku mozna juz podawać zupy gotowane na wywarze
miesnym (nawet odpowiednio przyprawione zupy i inne dania z
wspólnego garnka), pod koniec roku mozna powoli zacząć gotować je
tak jak to opisałam w watku o rosole..czyli tylko mieso powoli
zagotować, wypłukać z "fafroszków" i w nowej wodzie ugotowac z
warzywami do miekkosci, po roku, gdy dziecko nie ma problemów z
brzuszkiem mozna podawac juz wywary miesne, bo jelita sa na tyle
dojrzałe, ze sobie z nim radzą bez problemu. Zamiast obawiać się co
do wywaru "przejdzie" lepiej postarac sie o mieso z dobrego źródła a
szczególnie unikać sklepowych kurczaków z intensywnego howu, bo są
tuczone karmą z dodatkiem hormonów i antybiotyków..indycze mieso
jest bezpieczniejsze, bo podobno indyk predzej padnie niz da sie tym
nafaszerować. Nie wiem czy skóra kumuluje jakies składniki..na pewno
zawiera duuuzo tłuszczu, jej kaloryczność jest prawie dwa razy
wyższa od samego mięsa, wiec dla dzieci należy ją usuwać..ja
gromadzę takie skórki, zamrażam a potem wykorzystuje przy gotowaniu
wywarów dla dorosłych..ale krótko gotuję a potem obsmażam na patelni
z odrobiną tłuszczu.. usmazona surowa jest nieco gumowata, po
obgotowaniu staje się chrupiąca i krucha, posypana pieprzem i lekko
posolona solą ziołową to dla dorosłych fajna przekąska np. do piwa..

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,1135,105960212,105960212,mleko_kozie_vs_mleko_krowie_i_rosol.html


Temat: przepisy na zupki, dania itp
na początku proponuję dania jednowarzywne, żebys mogła wykluczyc ewentualne
alergeny. Potem mozesz ugotowac zwykłą zupke warzywną. My robimy takie zupki z
podanych poniżej składników:
marchewka, pieruszka, seler, ziemniak, brokuły, dynia, cukinia.
warzywa ugotować, zmiksować każdy produkt osobno. Potem wybierasz sobie
składniki, i mieszając je (ja miksuje ponownie przez kilka sekund, szybciej sie
miesza) robisz różne zupki, np marchew i ziemniak, lub marchew, pieruszka i
brokuł itp. gdy jest za gęste, dodaję wody w której się warzywa gotowały.
Ja od razu gotuje więcej warzyw, i zamrażam po kilka słoiczków, każdy różny. W
ten sposób codziennie maluszek ma inny smak. Od 2 tygodni podaje mu zupki z
mięskiem, tylko że miesko trzeba gotowac oddzielnie, wywar wylewasz, a miesko
miksujesz, i dodajesz do zmiksowanych warzyw.

do tego tez sama robię deserki, na bazie jabłek. Obieram jabłuszka (1,5 kg, tak
na oko), kroje na kawałki, duszę na małym ogniu, czasami podleje trosze wody, by
sie nie przypaliły - to zalezy d tego ile soku puszczą. W 2 garnku gotuje przez
kilka minut dużą garść sliwek suszonych, kalifornjskich, sa najlepsze, potem
zestawiam z gazu zeby namiekły w tej gorącej wodzie. To samo robie w 3 garnku z
morelami suszonymi, tylko że je trzeba gotowac dłużej ok. 10 minut. Potem
miksuję jabłka osobno, sliwki osobno i morele osobno. Czasem musze dodac wody w
której się te owoce suszone gotowały, bo jest za gęste i mi mikser nie chce
chodzic:)
Potem biorę 1/2 jabłkek, miksuje przez moment ze sliwkami, druga częśc jabłek
miskuję z morelami, wkładam do słoiczkow, mrożę, i mam deserki na cały tydzień z
glowy. A, do zupek nie dodaje soli, a do deserków cukru - są wystarczająco
słodkie za przyczyną owoców suszonych
Mały je uwielbia, zwłaszcza te z morelami. A te ze sliwkami mu podaję, gdy ma
problemy z kupką, działaja błyskawicznie;)

pozdrawiam, i mam nadzieję ze choc troszke ci pomogłam
A, na maila gazetowego wysłałam Ci ksiązke kucharska dla niemowląt, trzeba tylko
rozpakowac ten plik.

przepraszam za literówki;)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,32992,29975557,29975557,przepisy_na_zupki_dania_itp.html


Temat: co do jedzenia zamrażacie?
prawie wszystko ;)
zawsze robie troche wiecej, zeby zostaly ze dwie porcje na awaryjny lanczyk. No
i mase zamrazalam, gdy robilam jedzenie dla niemowlaka.

1. zupy w porcjach - najpierw w malych pojemniczkach,wielkosci jogurtowych,
pozniej gdy sie zamroza wrzucam kilka takich "bobkow" do wspolnego worka
2. zupy-kremy wkladam do totebek takich ze struna i ukladam na plask kilka
3. sosy, np. pomidorowy z tunczykiem do spaghetti - jak nr.1
4. resztki wina po imprezie - do pojemnikow na kostki lodu, pozniej kostki do
woreczka i jak znalazl do przepisow z "dodaj kilka lyzek wina" (np. risotto)
4. chleb tostowy - genialnie ozywa w tosterze prosto z zamrazalnika, w sam raz
na awarie
5. podpieczona tarta (ale trzeba do pieczenia wylozyc wierzch papierem i nasypac
grochu, zeby nie wyroslo i sie nie zarumienilo) - pozniej myk z zamrazarki i
dopiec normalnie z nadzieniem
6. ciasto kruche zagnicione w kule
7. nadprodukcja spaghettiowego makaronu - w woreczek, robie cos a la gdniazdo.
Odmrazam w mikrofali i do sosu.
8. wszelakie potrawki w kawalkach i sosie - w porcjach, czesto w pojemnikach
ikeowych, takich co pozniej do mikrofali ida
9.kotlety - rozkladam plasko na tacy i mroze, pozniej odrywam i zsypuje do woreczka
10. resztki porzadnych wedlin, do bigosu beda
11. swiezo zrobiony pasztet, swietnie sie mrozi. Mozna w plasterki (wtedy na
tacy i przesypac), mozna w kawalku.
12. nadprodukcja pierogow, etc - znow na tacy i zsypuje.
13. niemowlakowe zmiksowane domowej roboty - wszystko w foremkach do lodu,
pozniej zamrozone kostki do woreczkow zsypywalam i podpisywalam: ziemniaki z
groszkiem,ryz, cukinia z pomidorami,purre z brokulow, jablka i morele, etc.
Pozniej po dwie kostki tego, dwie tego, na talerzyk i do mikrofali.

dlugo mozna by tak

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,579,52240044,52240044,co_do_jedzenia_zamrazacie_.html


Temat: jak ugotować zupę
dla dziecka w tym wieku, jeżeli dotychczas gotowałaś miesko osobno,
mozesz wykorzystać sposób, który podałam w pierwszym poście w tym
wątku..jeżeli przez jakieś 2 tygodnie do miesiąca nie bedzie sie
działo nic niepokojacego mozesz zacząć gotować na miesie wrzucając
je od razu do zimnej wody, oczywiscie po usunięciu nadmiaru tłuszczu
a w przypadku kury równiez skóry, która zawiera go dużą
ilość..rozdrobnione warzywa wrzuca się na wrzątek by straty witamin
były jak najmniejsze. Czasem gotowałam dużą ilość bulionu na bazie
mięsa wstępnie obgotowanego i warzyw wkładanych do zimnej wody wraz
z przyprawami..taki bulion gotuje się dość długo..potem po dokładnym
odcedzeniu i poporcjowaniu zamrazałam go w pojemnikach. Przy
przygotowaniu zupki dodawałam na rozmrozony, wrzący bulion surowe
warzywka starte na tarce (duze oczka, dla niemowlaka mozna na
małych, nie trzeba bedzie blendować), mrożone "paski" lub wczesniej
uparowane i zamrozone w porcjach warzywa, kaszke lub ryż, wcześniej
ugotowane, zamrozone miesko..taka zupę gotuje sie praktycznie ok.
kwadransa mając wczesniej przygotowane "półprodukty" na które mozna
poświęcić jeden wieczór a potem komponuje posiłek "szybko, krótko i
na temat". Gdy dziecko będzie juz dostawało zupy gotowane od
początku na miesie mozesz zacząć gotować razem dla niego i dla
dorosłych ograniczając tylko przyprawy, dodając w całości te które
da się odłowić i ewentualnie dla dorosłych doprawiąc (np.solą) na
talerzu lub po odlaniu do osobnego garnuszka porcji dla córki

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,579,95150522,95150522,jak_ugotowac_zupe.html


Temat: Mamy- w czym zamrażacie jedzenie?
Mamy- w czym zamrażacie jedzenie?
dla niemowląt oczywiście- mam na myśli robione przez Was zupki, przeciery
owocowe...?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,26912691,26912691,Mamy_w_czym_zamrazacie_jedzenie_.html


Temat: Zamrażanie zupek itd
Zamrażanie zupek itd
Czy można zmrażać domowe zupki i inne posiłki domowe w słoiczkach po kupnych
daniach dla niemowląt? I jak długo można je trzymać zamrożone?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,55130005,55130005,Zamrazanie_zupek_itd.html




Szablon by Sliffka (© Sebastian Maciejewski)